Skip to content

Czas zwyrodniały - Jan Tokarski - książka wyd. 2014

21,62 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Gniew utracił dziś swój polityczny wymiar – nie można go już ująć w zbiorowe formy, nie można go ukierunkować na osiągnięcie konkretnego politycznego celu. Rewolucja – ukochany polityczny fetysz nowoczesności – stała się niemożliwa. Gdy ktoś wznosi ją dziś na swój sztandar, możemy być pewni, że chodzi mu o zabawę. Jest to rekwizyt, po który chętnie się sięga; kostium, w który przyjemnie jest się odziać, żeby poudawać, że dostępne jest nam wciąż to, co jest dla nas już niedostępne właśnie – bycie bohaterem na arenie Historii. Możliwość radykalnego buntu jest dla nas zamknięta, bo dzisiejszego gniewu nic już nie łączyz nadzieją na jakąś radykalną polityczną zmianę.

A gniew bez nadziei to tylko pobrzękujący głucho resentyment, to autyzm wściekłości. Wizje spełnienia ludzkiego powołania w dziejach? Eschatologiczne marzenia o raju na ziemi? Postęp Ducha? Nikt się już nimi nie interesuje, nikt też nie buduje nowych. Straciliśmy miarę, która wyznaczała nasze miejsce w Historii, mówiła nam, skąd wyszliśmy i dokąd zmierzamy. Nawet jeżeli utopijne czy antyutopijne sny filozofów były pasmem pomyłek, nawet jeżeli prowadziły do radykalizacji nastrojów społecznych, przemocy i rewolucji, sam fakt ich formułowania potwierdzał posiadanie przez naszą cywilizację takiego czy innego celu, do którego warto było zmierzać. Dziś takich wizji już nie ma. Żyjemy bez przyszłości – nasze kalendarze pokazują wciąż jeden i ten sam dzień. W 1989 roku koło zębate Historii przestało się obracać. Wielka machina dziejów przestała mielić ludzkiego ducha, wypowiadając swoje ostatnie zaklęcie. Brzmiało ono: demokracja liberalna.?