Palimy licho, czyli o Tym Który Nie Przepuszcza Żadnej Okazji - Krzysztof Osiejuk - książka reportaż wyd. 2014
Opis
W miarę jak człowiek się starzeje pozbywa się różnych, nabytych w szkole i w życiu złudzeń. Przestaje wierzyć, że wszystko idzie ku dobremu, przestaje wierzyć w te postępy, rozwoje i inne brednie i staje sam na sam wobec spraw podstawowych. Wobec dobra i zła. Kiedy się jest młodym i zdrowym można mieć jeszcze jakieś złudzenia i narowy. Jedni chcą zostać inżynierami, inni politykami, jeszcze inni chcą wyjechać za granicę i tam się urządzić. Różnym fatamorganom ludzie oddają hołdy. Ich demaskacja, istotny charakter tych iluzji ujawnia się nagle. Już to przy okazji choroby, śmierci kogoś bliskiego, albo po prostu w miarę jak latka lecą. Dowiadujemy się wtedy, że to co było dla nas ważne, czyli budowa silników okrętowych, świat i jego charakter przed tysiącem lat, działka na Mazurach, albo domek w Hiszpanii, w rzeczywistości, wobec której stanęliśmy nagle nie tyle są nieważne, co po prostu nie istnieją. Nie ma ich. A co jest? A to już zależy. Może być ból, może być pustka, może być nawet butelka z wódką i słoik ogórków jak ktoś ma wyjątkowe szczęście i Pan Bóg go lubi.
