Byt i myśl tom II wieczność i zmiana - Leszek Nowak - książka wyd. 2004
Opis
Filozofując, zazwyczaj sądzimy, że jest jeden świat fizyczny (monizm), nadbudowany nad rzeczami (substancjalizm), wyposażonymi wyłącznie we własności pozytywne (pozytywizm metafizyczny), w regularny sposób powiązane ze sobą (kauzalizm). Nic dziwnego: taka wizja rzeczywistości podyktowana jest przez praktykę życiową ludzi. Poddaje się jej na ogół nauka (zwłaszcza tradycyjna), a za nią filozofia (zwłaszcza współczesna). Wyjątek czynimy tylko dla siebie samych. To człowiek, i tylko on, ma być zdolny do kreowania niebywałych światów w swoim umyśle (mentalizm). A jego doświadczenie ma być -jedyne - zdolne do rozpoznania, co spośród tego, co stworzyliśmy, pokrywa się z rzeczywistością (empiryzm). Wolno przypuszczać, że wszystkie te poglądy są fałszywe. Ale nawet jeśli tak nie jest, warto wyobrażać sobie alternatywne wizje rzeczywistości - poza tą, którą dyktuje nam nasza praktyka życiowa (i nasza pycha). Książka ta usiłuje obmyślić jedną z takich możliwych alternatyw, zwaną metafizyką unitarną. Próbuje również - przepatrując tradycyjne trudności filozoficzne, a także sięgając po inspirację do innych dziedzin, m.in. do poezji metafizycznej i filozoficznych założeń teologii apofatycznej i taoizmu - argumentować, że zadanie takie jest mniej fantastyczne, niż mogłoby się zdawać. Mniej fantastyczne, nic więcej.
Tom pierwszy hipotetycznie przedstawiał pewną strukturę właściwą światom w uniwersum unitarnym (model I szkicowanej metafizyki), z pewnej definicji istotności wywodził istnienie absolutu (model II), pokazywał, na czym polega konieczność przyczynowości w tym uniwersum (model III). Niniejszy tom usiłuje wykazać, że w uniwersum unitarnym prawdą jest teza Hegla o logicznej sprzeczności wszelkiej zmiany (model IV), czas jest zlokalizowany w wąskim tylko, niezmiennym obszarze tego uniwersum (model V) i przeistacza się w wieczność, która jest zmienna (model VI). ! Uwagi Brzegi stron lekko zakurzone. Oprawa nosi ślady zagięć na rogach. Naddarta delikatnie na grzbiecie.
