Skip to content

Krasicki Bajki / Satyry / Inne - Ignacy Krasicki - książka wyd. 2003

55,61 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Oświecenie to epoka, w której tworzyło wielu wybitnych pisarzy i w której powstały doskonałe utwory literatury francuskiej, angielskiej, a także polskiej. W Rzeczypospolitej nie działo się wówczas zbyt dobrze. Kraj upadał, a społeczeństwo, zwłaszcza szlachta rzadko kiedy zwracało na to uwagę. Szlachta zajmowała się zdobywaniem dóbr materialnych i różnego typu rozrywkami. W Polsce potrzebny był ktoś, kto nie bałby się zwrócić jej uwagę, że źle postępuje. Takim człowiekiem okazał się Ignacy Krasicki, najwybitniejszy poeta polskiego oświecenia. Jego pouczenia polegały na pokazaniu wad w sposób krytyczny i śmieszny. Autor wiedział, że tylko tak może trafić do umysłu szlachcica, nie znoszącego ataków na swoją osobę. Całą prawdę o ludziach epoki oświecenia ukazał w swoich satyrach, bajkach, powieściach i poemacie heroikomicznym. Wspaniałym przykładem w pokazywaniu prawdy przez Ignacego Krasickiego są satyry: „Żona modna” i „Pijaństwo”. Pierwsza z nich ukazuje modną szlachciankę w różnych sytuacjach, Jest to dama rozmiłowana w zbytkach, kapryśna, często bezmyślnie marnotrawiąca majątek męża. Pełen humoru jest obraz przenoszącej się do majątku męża młodej żony obładowanej niepotrzebnymi, ale za to modnymi, drobiazgami. Zabawne są jej miny i humory na widok tradycyjnego dworu szlacheckiego, który wkrótce za grube pieniądze ozdobi tak, że "przeszedł warszawskie pałace". Bawią nas jej kaprysy i cicha uległość męża, który wziął za nią w posagu kilka wiosek. Wszystko to jest śmieszne, ale satyra porusza ważną wówczas sprawę - marnotrawienia majątków i życia ponad stan w sytuacji, gdy kraj podejmował próby odbudowy gospodarczej. Drugim bardzo komicznym przykładem satyry jest „Pijaństwo”. Tematem tego utworu jest opowieść pijanego szlachcica o przyjęciu, jakie zorganizowano z okazji imienin żony. Imieniny solenizantki obchodzono przez dwa dni, ale bez niej. Fatalne samopoczucie następnego ranka wcale nie jest żadną nauczką, ale wręcz pretekstem, by pić dalej w ramach „walki z kacem”. Szlachta nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo upokarzająca jest skłonność do alkoholu. Uważała oni, że w jej postępowaniu nie ma niczego złego. Tak wiec butelka stała się nieodzownym atrybutem prawie każdego szlachcica z okresu oświecenia. Dlatego też ktoś musiał uzmysłowić szlachcie, że ojczyzna to nie miejsce przyjęcia, podczas którego można bezkarnie się upić, ale kraj który potrzebuje ludzi zdrowych i silnych. Ignacy Krasicki, obnażał właśnie tą smutną prawdę o Polakach.