Polskie podróże po Śląsku w XVIII i XIX wieku - Andrzej Zieliński - książka historyczna wyd. 1974
Opis
W wyniku wojen śląskich większa część Śląska wraz z ziemią kłodzką stała się własnością Królestwa Prus, a potem Cesarstwa Niemieckiego, tracąc jednocześnie własną autonomię. W granicach Korony Czeskiej pozostała jedynie skrajna południowo-wschodnia część regionu – Śląsk Austriacki. Od tego czasu dotychczasowa struktura etniczna części Górnego Śląska, która znalazła się w granicach państwa Hohenzollernów, i jego polski charakter ulega zmianie. Ma to związek z celową polityką germanizacyjną Prus. Narzędziem zaplanowanych przemian narodowościowych stały się szkoły, urzędy i kościoły. Wprowadzono język niemiecki jako urzędowy, wydano nakaz zatrudnienia w szkołach nauczycieli posługujących się wyłącznie językiem niemieckim. W roku 1764 zabroniono udzielać ślubów osobom nie znającym języka niemieckiego, a także zatrudniania ich do służby dworskiej, a młodzieży do nauki zawodu. Przy germanizacji Górnego Śląska przeprowadzono akcję osadniczą, tzw. kolonizacja fryderycjańska. W samym tylko roku 1763 osiedlono na Górnym Śląsku 61 tys., zaś przez następne 40 lat ok. 110 tys. Niemców. Twarde rządy Hohenzollernów nie sprzyjały początkowo rozwojowi dzielnicy. Jednak na początku XIX w. Dolny Śląsk stał się ośrodkiem antynapoleońskiego ruchu pruskich nacjonalistów. Wzmogli oni antypolską politykę – zakazano obchodzenia polskich tradycji ludowych i religijnych. Zwalczano także polskie nabożeństwa. Według zestawienia wyników spisów narodowościowych, niemiecki uczony Paul Weber w swojej pracy Die Polen in Oberschlesien. Eine statistische Untersuchungprzedstawił, że na Górnym Śląsku w ciągu 20 lat ludność polskojęzyczna została zmniejszona z 61,1 do 58,6% w roku 1849[64]. Mimo tego, wraz z Wiosną Ludów na sile przybrał polski ruch narodowy. Polscy chłopi szczególnie z Wrocławia, Bytomia, okolic Jawora, Brzegu, Bolkowa i Opola wystąpili przeciwko niemieckim obszarnikom, żądając zniesienia pańszczyzny[68]. W wyniku majowych wyborów roku 1848 w berlińskim Zgromadzeniu Narodowym pojawiło się 13 posłów polskich z Górnego Śląska[69], pod przewodnictwem księdza Józefa Szafranka z Bytomia. W imieniu polskich gmin górnośląskich złożył on szereg postulatów w memoriale, w tym żądanie spolszczenia szkół i zrównania języka polskiego z niemieckim w sądach i urzędach. Zostały jednak one zignorowane. Powstał natomiast Klub Narodowy w Bytomiu, zrzeszający polskich górników i chłopów. Polscy nauczyciele zakładali czytelnie ludowe i gazety w języku polskim. Akcjami tymi kierowali Józef Lompa i Emanuel Smołka. Po przywróceniu samorządności i w wyniku otwarcia na wielki rynek Niemiec doszło do szybkiego rozwoju ekonomicznego i przemysłowego prowincji. Pierwsza linia kolejowa powstała w 1842 roku między Wrocławiem i Oławą. Na Górnym Śląsku silnie rozwinęło się górnictwo węgla kamiennego i związane z nim hutnictwo. W latach 1847-1848 na Śląsku panowała klęska głodu, w wyniku której zmarło 50 tys. osób. Po wyburzeniu fortyfikacji postępował gwałtowny rozwój miast – Wrocławia, Opola oraz miast górnośląskich związanych z przemysłem górniczym – Katowic, Gliwic, Królewskiej Huty (obecnie Chorzów) i innych. Śląsk pozostawał w ramach Prus jedną prowincją dzielącą się na rejencje: legnicką, wrocławską i opolską. Mimo postępującej germanizacji prawobrzeżna część Śląska pozostawała aż do końca XIX w. w dużej mierze polskojęzyczna, a w rejencji opolskiej ludność polskojęzyczna dominowała.
