Harem. Pierwsza opowieść o polskim haremie
Opis
Historia o niesprawiedliwości losu w rzeczywistości XVII-wiecznej Rzeczypospolitej.
Książka „Harem” to pierwsza opowieść o tego typu przybytku na ziemiach polskich
Książka w znacznej części spisana w formie pamiętnika młodej dziewczyny, która została sprzedana przez matkę do tytułowego haremu. Cała historia jest niezwykła i w dużej mierze oparta na faktach. Nauce polskiej znany jest fakt istnienia w polskiej historii instytucji haremu. Tylko magnaci mogli sobie pozwolić na utrzymywanie haremów. Były oznaką statusu ich posiadacza, dlatego chwalono się nimi bez umiaru, ale głównie w męskim gronie.
Wiemy o co najmniej trzech tego typu prywatnych przybytkach, z których jeden stworzył Jan "Sobiepan" Zamoyski - wnuk wielkiego Jana Zamoyskiego przedstawiony tak zabawnie przez Sienkiewicza w "Potopie". I to w jego haremie toczy się akcja powieści. Opowieść zaczyna się w latach czterdziestych siedemnastego wieku. Opowieść czternastoletniej Józi – jak sama mówi głupiutkiej wtedy wiejskiej dziewuchy z Brzezin - córki ubogiego chłopa pańszczyźnianego. Gdy ojciec niespodziewanie zaniemógł i nie dał rady pracować, rodzina (szóstka dzieci, bieda aż piszczy) znalazła się w trudnej sytuacji, matka sprzedała dziewczynę. Ta trafiła do haremu mości Zamoyskiego.
Epoka staropolska jest niewątpliwie okresem najbardziej fascynującym w dziejach Rzeczpospolitej. To czas zarówno rozkwitu kultury, sukcesów politycznych i militarnych, ale i również wpływu obcej kultury na naszą obyczajowość, czyli powstanie polskich haremów, co udowania Alex Vastarix w książce "Harem. Pierwsza opowieść o polskim haremie".
Czytaj także: Damy ze skazą!
