Rośliny i oddechy
Opis
O poezji Katarzyny Kolbowskiej, z tomu "Rośliny i oddechy" Przemysław Szubartowicz w swoim blurbie napisał:"Myślałem, że poezja – jak punk rock – umarła. Skoro świat tak bardzo potrzebował sztucznej inteligencji, że aż ją stworzył, to dlaczego miałby jeszcze pragnąć żywego serca i prawdziwej duszy? Kasia Kolbowska w kolejnym zbiorze swoich wierszy ożywia poezję, za którą się tęskni, gdy brakuje złudzeń. A być poetą to być dysydentem. Być poetką to być dysydentką. Na uboczu, w podziemiu, w niezgodzie (...) Jeśli świadectwo życia i bycia jest lapidarne, prywatne, osobne, to nie dotyka wiedzy, lecz prawdy.
Rośliny i oddechy są właśnie o tym. Ta poezja żyje."(fragment)
