Na szachownicy życia - Henryk Żuk - książka wyd. 1999
Opis
I co teraz? Deszczyk popadywał coraz mocniej, pod nogami robiło się błoto, sytuacja nieprzyjemna, bo ani w tę ani w tamtą stronę, ba, wyglądało na to, że to może długo przeciągać się. Cóż miałem robić? złapałem przejeżdżającego chłopa, który za kilka groszy przewiózł nas swoim konikiem na drugą stronę i to obok wariantów sowieckich uzbrojonych w długie sztyki, jeszcze pomógł w dźwiganiu ciężkich walizek. Te carskie sztyki długie, wąskie, trojgraniaste, pomimo archaicznego wyglądu były skutecznym orężem w ręku NKWD - stów służących do popędzania bezbronnych więźniów i dobijania rannych bądź padających z wyczerpania
